Kategorie haseł

Zdjęcia galerii

Galeria relacji:
 
 
Ernst August Claaszen (30.12.1853 – 22.11.1924) – pochodził ze średniozamożnej rodziny rzemieślniczej, osiadłej w Gdańsku od kilku pokoleń. Tradycyjnym zawodem, przechodzącym w rodzinie Claaszenów z ojca na syna, było powroźnictwo. Dziadek Ernsta, Johann Gittlieb Claaszen (1775-1841), zakupił w 1815 r. działkę przy Długich Ogrodach wraz ze znajdującym się na niej warsztatem powroźniczym. Nieruchomość ta pozostawała w rękach rodziny Claaszenów do 1900 r. W końcu XIX w. najstarszy brat Ernsta, Johannes Rudolf Claaszen, przekształcił rodzinny interes w dobrze prosperującą fabrykę lin konopnych i stalowych. Zakład ten działał przy Długich Ogrodach pod nazwą „J.R. Claaszen - Tauwerkfabrik” aż po lata II wojny światowej. 
Ernst August był najmłodszym spośród żyjących dzieci Jeana Rudolpha (1812-1874) i Johanny Charlotty (1823-1895) Claaszenów. Dzieciństwo spędził w nieistniejącym już domu przy Długich Ogrodach 109 w Gdańsku. Wykształcenie zdobył w tutejszej Akademii Handlowej (Handels-Akademie), gdzie w roku 1872 zdał egzamin maturalny. W roku 1876 Ernst Claaszen opuścił rodzinne miasto i wyjechał do Londynu - zapewne w celu zdobycia doświadczenia zawodowego i uzupełnienia wykształcenia. Nad Tamizą spędził około czterech lat, nawiązując kontakty i przyjaźnie, które miały przetrwać całe życie. Dalszy rozwój kariery Ernsta pokazuje, że dobrze wykorzystał pobyt w Londynie. W latach osiemdziesiątych XIX wieku założył w Gdańsku własną firmę i rozwinął intensywną działalność kupiecką, zdobywając z czasem najwyższą spośród całego rodzeństwa pozycję materialną i społeczną.
Aż do końca XIX wieku firma Claaszena zajmowała się jedynie hurtowym handlem cukrem. Około 1902 r. nastąpił gwałtowny wzrost aktywności Ernsta Claaszena, który rozszerzył działalność na rozmaite, niekiedy odległe od siebie dziedziny, nie rezygnując jednocześnie z eksportu cukru, którym będzie się zajmował aż do swej śmierci w 1924 r. W pierwszych latach XX w. Ernst Claaszen był generalnym przedstawicielem na Prusy Zachodnie berlińskiej fabryki motorów Daimlera, zarządzał spółką handlującą wyrobami spirytusowymi, był właścicielem gdańskiego oddziału ogólnoniemieckiego towarzystwa ubezpieczeniowego oraz towarzystwa ubezpieczeń od ognia ze Sttutgartu, współwłaścicielem gdańskiej fabryki kartonażu etc. W roku 1904 Ernst August Claaszen został też agentem konsularnym Stanów Zjednoczonych na Prusy Zachodnie. Tę zaszczytną funkcję pełnił do wybuchu I wojny światowej.
W 1885 r. Ernst Claaszen ożenił się z Agnes Marią Wilhelmine, córką gdańskiego rajcy i kupca Rudolpha Benjamina Wendta. Młodzi zamieszkali w samym sercu Głównego Miasta, w pięknej renesansowej kamienicy przy ul. Długiej 45. W domu tym 17 czerwca 1886 roku przyszedł na świat jedyny syn Ernsta Claaszena – Arthur. Młodziutka, zaledwie dwudziestoletnia Agnes Claaszen zmarła w tymże samym 1886 r. - tydzień po urodzeniu syna.
 
W 1890 r. Ernst August Claaszen ożenił się ponownie. Jego wybranką została Martha, córka Alberta Steinmeyera, właściciela ziemskiego z Grabowa koło Świecia. Majątek ten słynął przede wszystkim z hodowli koni. Z drugiego małżeństwa Ernsta Claaszena przyszły na świat dwie córki – urodzona w Gdańsku w roku 1890 Theodora oraz znacznie młodsza, urodzona już w Sopocie 5 września 1907 roku Ruth Asta. 
Rodzina Ernsta Claaszena nie posiadała w Gdańsku własnego domu i to zapewne było powodem stosunkowo częstych przeprowadzek. Po opuszczeniu kamienicy przy ul. Długiej po roku 1890 Claaszenowie mieszkali kolejno przy ulicy Ogarnej, Nowych Ogrodach i Targu Drzewnym. Dopiero w pierwszych latach XX w. gwałtownie pomnożony majątek pozwolił Claaszenowi na wybudowanie w Sopocie okazałej nadmorskiej willi. Już w latach 1896-1898 zakupił od sopockiego właściciela Franza Hallmanna oraz rodziny Bartschów kilka działek położonych między brzegiem morskim a ulicą Parkową. Na jednej z nich we wrześniu 1903 r. rozpoczął budowę willi według projektów sporządzonych przez sopockiego budowniczego Waltera Schulza. Na wiosnę roku następnego dom był już wykończony. Do nowo wytyczonej nadmorskiej posesji poprowadzono ulicę, która otrzymała oficjalną nazwę Ernstraße, upamiętniająca właściciela położonych przy niej parceli. Nazwa ta obowiązywała do 1945 r. 
Pierwsza wojna światowa przynieść miała Claaszenom szereg rodzinnych tragedii. Jedyny syn Ernsta, dr prawa Arthur Claaszen, powołany został do wojska i w kwietniu 1915 r. zginął na froncie rosyjskim. Pochowany został w rodzinnym grobowcu Claaszenów na sopockim cmentarzu ewangelickim. Wojna zabrała też świeżo poślubionego męża starszej córki Claaszena, huzara cesarskiej gwardii przybocznej Günthera Pfeffera. W roku 1919 Theodora wyszła ponownie za mąż za prawnika Wernera Zschintzscha, z którym zamieszkała początkowo w Kwidzynie, następnie wyjechała do Berlina. Z małżeństwa tego przyszły na świat dwie córki – Irene i Jutta.
Wojna i powojenny kryzys gospodarczy doprowadziły do ruiny firmę Ernsta Claaszena. Z rozległych interesów pozostał jedynie handel cukrem, który również nie przynosił dochodu pozwalającego rodzinie prowadzić życie na dotychczasowym poziomie. Zapewne fatalna sytuacja finansowa i całkowite fiasko rozległych niegdyś interesów stały się przyczyną tragicznej decyzji Ernsta Augusta Claaszena - konsul zginął śmiercią samobójczą 22 listopada 1924 r. w swoim sopockim domu.