Kategorie haseł

Zdjęcia galerii

Galeria relacji:

Antonio Wiatrak

Rodzicami Antoniego Wiatraka byli Marianna Poszwińska i Tomasz Wiatrak. Ona była Polką urodzoną w Gdańsku, a on pochodził z Wielkopolski. Pobrali się w latach 60. XIX wieku i zamieszkali w majątku Tomasza w Kępnie. W 1868 roku urodził się ich syn Antoni, który po ukończeniu gimnazjum zajął się kupiectwem. Za namową kolegi zdecydował się na wyjazd do Gwatemali. Antoni wyruszył w podróż z Hamburga przez Nowy Jork i Panamę. W Gwatemali żyło wtedy kilku Polaków, dawnych powstańców, którzy pomogli mu na starcie. Szybko nauczył się języka hiszpańskiego i otworzył własny kantor. Antoni Wiatrak, nazywany przez miejscowych Antoniem, pisał artykuły dotyczące kultury i obyczajów Gwatemali, które były publikowane w polskiej i gdańskiej prasie. W 1896 roku założył plantację kawy i zajął się jej eksportem. W czasie pobytu w Ameryce Środkowej korespondował z Henrykiem Sienkiewiczem, dostarczając mu motywów, które pisarz wykorzystał w swoich utworach literackich. W dowód wdzięczności Antonio otrzymał fotografię pisarza z dedykacją „Rodakowi, którego serce w Ojczyźnie mieszka i dla niej bije”; zdjęcie to do tej pory znajduje się w rodzinnym archiwum. W 1902 roku Antonio Wiatrak po dziesięciu latach zdecydował się opuścić Gwatemalę. Po krótkim pobycie w rodzinnym Kępnie przeniósł się do Berlina, gdzie zajął się importem kawy i założył palarnię. Pełnił wtedy także funkcję konsula generalnego Gwatemali. W Berlinie prowadził bogate życie kulturalne i towarzyskie. Poznał tu także swoją przyszłą żonę, Josephine Franck – pobrali się na początku 1914 roku w Monachium. W rodzinnym albumie zachowała się ich ślubna fotografia. Josephine była niezwykle piękną kobietą, znacznie młodszą od swojego męża. Pod koniec 1914 roku urodził się ich syn, Aleksander. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku Antonio Wiatrak wraz z rodziną zdecydował się opuścić Niemcy. Przenieśli się do Gdańska, do rodzinnego miasta matki Antonia. Tu Wiatrak założył firmę importującą kawę i herbatę, a także palarnię kawy. Firma mieściła się w kamienicy przy ulicy Hundegasse 65 (obecnie ulica Ogarna). Dzięki produktom doskonałej jakości firma zyskała liczną klientelę.

Antonio Wiatrak odnosił sukcesy także w innych dziedzinach. Rządy Gwatemali, Hondurasu i Nikaragui powierzyły mu urząd konsula w Polsce i Wolnym Mieście Gdańsku. Wiatrak został także szefem korpusu dyplomatycznego w Wolnym Mieście Gdańsku. Wśród rodzinnych pamiątek zachowały się dokumenty nominacyjne Antonia na wyżej wymienione stanowiska.

Rodzina Wiatraków zamieszkała w Sopocie w dużym trzystumetrowym mieszkaniu przy ulicy Cecilenstrasse 6 (obecnie ulica Czyżewskiego). Szczęście rodzinne niestety nie trwało długo, ponieważ w 1920 roku Josephine zachorowała i zmarła na szalejącą wówczas w mieście hiszpankę. Miała zaledwie 27 lat. Antonio nie ożenił się ponownie. W prowadzeniu domu pomagała mu gosposia, a wychowaniem syna zajęła się jego siostra, Julia.

Antonio Wiatrak zmarł w 1959 roku mając 91 lat.